Pociągi towarowe Chiny–Europa wzmacniają globalne łańcuchy dostaw

Dotarcie pociągu towarowego Chiny-Europa do Polski, wiozącego partię modułów telewizyjnych wyprodukowanych w Chinach, zajęło około 12 dni.

TCL Photoelectric Technology (Chengdu) Co., Ltd., producent modułów telewizyjnych zlokalizowany w prowincji Syczuan w południowo-zachodnich Chinach, koordynuje produkcję dwóch fabryk, oddalonych od siebie o prawie 10 000 kilometrów, dzięki stabilnym połączeniom kolejowym.

„Czas transportu pociągami towarowymi Chiny–Europa jest o połowę krótszy niż w przypadku transportu morskiego, co daje fabryce mnóstwo czasu na realizację zamówień złożonych przez naszych europejskich klientów” – powiedział kierownik logistyki firmy Shu Yongjun, dodając, że firma zwiększyła dostawy na trasie kolejowej od początku tego roku.

Firma należy do rosnącej liczby producentów i handlowców, którzy zdecydowali się na lądową trasę kolejową łączącą Chiny i ponad 200 miast europejskich po tym, jak zawirowania regionalne przerwały ważny szlak żeglugowy na Morzu Czerwonym.

Pod koniec stycznia firma Sinoboom, producent mobilnych podestów roboczych (MEWP), z siedzibą w Changsha, wysłała do Holandii dwa pociągi towarowe, przewożące ponad 500 MEWP. Sprzęt będzie wykorzystywany przy budowie i utrzymaniu stadionów, fabryk i kompleksów biznesowych.

Dane chińskiego operatora kolejowego wykazały, że podczas pierwszych dwóch miesięcy tego roku liczba przejazdów pociągami towarowymi na trasie Chiny–Europa osiągnęła 2928, co oznacza wzrost o 9 procent rok do roku. Wolumen towarów przewiezionych tą trasą w tym okresie wzrósł o 10 proc. w stosunku do roku poprzedniego.

Kilku lokalnych operatorów odnotowało wzrost liczby usług. Według Yuxinou (Chongqing) Logistics Co., Ltd wolumen towarów przewożonych pociągami towarowymi relacji Chiny–Europa wyruszającymi z Chongqing, węzła transportowego w południowo-zachodnich Chinach, wzrósł w styczniu dwukrotnie z miesiąca na miesiąc, a w lutym utrzymywał się na wysokim poziomie.

Pomimo dłuższej podróży, fracht morski w Azji i Europie jest tradycyjnie tańszy niż fracht kolejowy. Przewaga ta została jednak zminimalizowana przez kryzys na Morzu Czerwonym, który skłonił wiele przedsiębiorstw żeglugowych do przekierowania na dłuższe i droższe trasy przez Przylądek Dobrej Nadziei w Republice Południowej Afryki.

„Przejazdy pociągami z Chongqing do Europy mogą teraz przyjechać 7–10 dni wcześniej niż w przypadku transportu na Morzu Czerwonym i kosztują o 30 procent mniej” – powiedział Zhou Shulin, główny nadzorca Yuxinou (Chongqing) Logistics.

To nie pierwszy raz, kiedy pociągi towarowe Chiny–Europa odegrały rolę stabilizatora globalnych łańcuchów dostaw. W czasie pandemii COVID-19 trasa pomogła ochronić międzykontynentalny przepływ towarów przed ciągłymi zakłóceniami w ruchu morskim i lotniczym.

Ekonomista Pan Helin powiedział, że pociągi towarowe łączące Chiny z Europą nie tylko stanowią wydajną opcję logistyczną, ale także wspomagają budowę infrastruktury i modernizację przemysłu w krajach położonych na trasie.

„Wiele krajów w Europie Środkowej i Azji Środkowej nie ma dostępu do morza, dlatego trasa kolejowa odgrywa ważną rolę w ich rozwoju gospodarczym i handlu zagranicznym” – powiedział Helin „Ułatwi to powstanie pasa handlowego i będzie sprzyjać integracji przemysłowej na tym szlaku”.


Belt and Road Portal

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *