W sercu Lower Manhattan, przy tętniącej życiem 188 Lafayette Street w kultowej dzielnicy Nowego Jorku – SoHo, otworzył się niezwykły pop-up store – KOID Shop.
To wyjątkowe miejsce, w całości dedykowane robotom ogólnego przeznaczenia, błyskawicznie przyciągnęło tłumy nowojorczyków oraz turystów. Chodzące, mówiące i wchodzące w interakcje z ludźmi maszyny humanoidalne stały się namacalnym dowodem na zawrotne tempo rozwoju robotyki, w którym wiodącą rolę odgrywają producenci z Chin.
Inicjatywa, która wystartowała w czwartek, 25 czerwca i potrwa do niedzieli, jest efektem wspólnego przedsięwzięcia firmy zarządzającej inwestycjami KraneShares oraz otwartej inicjatywy na rzecz sztucznej inteligencji – OpenMind. W przestrzeni ekspozycyjnej zaprezentowano zaawansowane technologicznie konstrukcje czołowych chińskich marek, takich jak Unitree, AGIBot, Booster, LimX oraz Galaxea. Wszystkie one działają w oparciu o innowacyjną platformę oprogramowania OpenMind, demonstrując spektakularny potencjał wykorzystania maszyn w domach, biurach oraz szeroko pojętym sektorze usług.
Od pokazów laboratoryjnych do realnego świata
Odwiedzający salon z zapartym tchem obserwowali roboty humanoidalne przemierzające salę wystawową, reagujące na komendy głosowe, a nawet… grające w piłkę nożną. Przed wejściem do KOID Shop najmłodsi entuzjaści technologii z zachwytem wchodzili w interakcje z mechanicznymi psami, a wewnątrz formowały się długie kolejki chętnych do zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia z mechanicznymi partnerami.
„Azja wyprzedza resztę świata o krok” – zauważył Brendan Ahern, dyrektor ds. inwestycji w KraneShares, wskazując na dynamiczny rozwój firm robotycznych w Chinach, Korei Południowej oraz Japonii.
Jako dobitny przykład przejścia od fazy eksperymentalnej do komercyjnej Ahern podał roboty firmy Unitree, które już teraz z powodzeniem radzą sobie z obsługą bagażu na lotnisku Haneda w Tokio.
Z kolei prof. Jan Liphardt ze Stanford University, założyciel OpenMind, zwrócił uwagę, że postęp w dziedzinie sprzętowej (hardware) błyskawicznie niweluje różnice technologiczne między poszczególnymi modelami. Zapowiedział, że wiele nowych wersji maszyn, które zadebiutują jeszcze w tym roku, będzie posiadało zdolność samodzielnego ładowania. W opinii eksperta, przyszłość branży nie będzie już zależeć wyłącznie od samego sprzętu, ale przede wszystkim od norm bezpieczeństwa, systemów ubezpieczeniowych oraz ram regulacyjnych.
Miliard robotów do połowy stulecia
Komercyjne wdrożenia na świecie stają się faktem. Lei Yang, współzałożyciel dolnośląskiego startupu IntBot ujawnił, że inteligentne roboty społecznościowe jego firmy już teraz pracują w hotelach i portach lotniczych. Na jednym z terminali lotniczych w Korei Południowej pojedyncza maszyna wchodzi w interakcje z około 500 podróżnymi dziennie, oferując wsparcie nawigacyjne oraz informacje w ponad 50 językach.
Prognozy długoterminowe kreślą jeszcze bardziej fascynujący scenariusz. Jonathan Krane, dyrektor generalny KraneShares, przytoczył szacunki, według których do 2050 roku globalna populacja robotów może osiągnąć nawet miliard sztuk. Nowojorski KOID Shop stał się dla opinii publicznej unikalną szansą, by poprzez bezpośredni kontakt i doświadczenie „twarzą w twarz” lepiej oswoić się i zrozumieć technologię, która już za chwilę zmieni oblicze naszej cywilizacji.
