Pierwsza pełnia Księżycowego Nowego Roku, która pojawia się na niebie 15 dni po jego rozpoczęciu, symbolizuje jedność i doskonałość. To właśnie tego dnia mieszkańcy Państwa Środka obchodzą jedno z najstarszych świąt – Festiwal Latarni, który jest ukoronowaniem obchodów Święta Wiosny.
Kiedy zapada zmrok ulice wypełniają się jasno świecącymi, czerwonymi lampionami, we wszystkich kształtach i rozmiarach, a ludzie gromadzą się, by wspólnie świętować, bawić się, jeść i całymi rodzinami podziwiać parady, tańczące smoki i lwy.
Festiwal Latarni to święto rodzinne, czas zarezerwowany dla najbliższych. Uchodzi też za prawdziwe chińskie walentynki.
Znakiem rozpoznawczym Festiwalu Latarni jest yuan xiao. Na południu jest również znany jako tāng yuan i jest jednym z wielu smacznych deserów na Chiński Nowy Rok.
Są to kleiste kuleczki ryżowe ze słodkim nadzieniem z syropu, pasty z czerwonej fasoli, pasty z czarnego sezamu lub innym. Mogą być gotowane na parze lub smażone, ale zwykle są gotowane i podawane w gorącej wodzie. W tym roku Festiwal Latarni będzie obchodzony 5 lutego.
Festiwal Latarni na świecie
Festiwale lampionów można spotkać na całym świecie. Zawsze są definiowane przez iluminację różnych elementów, od pływaków z papieru ryżowego i migoczących opraw oświetleniowych po uziemione obiekty oświetlone świecami. Każde święto ma głębszy sens, czy to religijny, czy po prostu kulturowy, ale wszystkie koncentrują się wokół pokoju i nadziei.
Zapaleniu lampionów towarzyszy taniec, muzyka, fajerwerki i przepyszne jedzenie, a także ogólna życzliwość.
W hołdzie bogini
Jednym z piękniejszych festiwali lampionów jest Loi Krathong, obchodzony przez Tajów w wieczór pełni księżyca w tajskim kalendarzu księżycowym. Festiwal jest obchodzony w całej Tajlandii między innymi w celu uczczenie związku ludzi z wodą – Tajowie od wieków są związani z rzekami, ponieważ jest to kraj oparty na rolnictwie. Aby oddać hołd bogini rzeki Pra Mae Khongkha, robi się krathong (małe pojemniczki z liści i ozdobione kwiatami i świecami), które pływają po zbiornikach wodnych. Tego dnia Tajowie obchodzą też Yi Peng, kiedy to płonące lampiony wypuszcza się w niebo.
Światełko do nieba
Zainaugurowany w 2014 r. festiwal Rise stał się jednym z najpopularniejszych festiwali lampionów na świecie. Tysiące ludzi zbiera się w Jean Dry Lake Bed w Mojave w Las Vegas, aby wypuścić w niebo papierowe lampiony. Każdy uczestnik otrzymuje papierową latarenkę i marker. Gdy zachodzi słońce, na latarence wypisywane są wiadomości, nadzieje prośby i marzenia. Oprócz lampionów częścią Rise jest również muzyka na żywo i jedzenie. Latarnie są zaprojektowane w taki sposób, że palą się przez krótki czas, są bezpieczne dla środowiska i biodegradowalne.
Diwali – zło dobrem zwyciężaj
Światło to spektrum prawdy, nieograniczonej przestrzeni i dobra. Co roku, podczas kilku jesiennych dni w Indiach obchodzi się Diwali – święto światła. Wówczas rozbłyskują miliony lamp i świec, a morze światła wlewa się do serc wyznawców. To najbardziej radosny czas dla człowieka poszukującego dobra w duszy, w działaniu, w myślach. Światło Diwali to symbol zwycięstwa dobra nad złem, majestatyczny czas oddawania się najwyższym refleksjom.
Morskie latarnie w Tokio
W każdy trzeci poniedziałek lipca w Tokio odbywa się Dzień Morski – święto narodowe Japonii, obchodzone przez ustawienie setek kolorowych papierowych lampionów na wybrzeżu Morza Odaiba w Tokio. Festiwal znany jest w Japonii jako Umi no Akari Matsuri. Po raz pierwszy obchodzony w 1941 r., festiwal oznaczał powrót cesarza Meiji w 1876 r. do portu w Jokohamie. W tamtych czasach festiwal nosił nazwę Marine Memorial Day. 120 lat później został zmieniony, aby uczcić i oddać cześć oceanowi. Motyw papierowych lampionów, odbywający się w Odiaba Beach Front Park, zmienia się co roku. Z brzegu rozciąga się również wspaniały widok na Tęczowy Most, z którego można oglądać kolorowe widowisko. Latarnie to nie jedyne światła –na yakatabune (tradycyjnych długich łodziach, które pełnią również funkcję łodzi restauracyjnych) zapala się setki świec. Na miejscu znajduje się również wiele stoisk z jedzeniem i napojami.
Święto wody, ognia, natury i miłości
My też mamy swoje rodzime święto świateł – Noc Świętojańską – Noc Kupały. W najkrótszą noc w roku palimy ogniska, a rzeki rozświetlają płonące wianki, tańczymy i bawimy się w gronie znajomych.
Noc Świętojańska to jedno z najświętszych świąt w Polsce. Rytuały pogańskie zginęły wraz z interwencją Kościoła i teraz wigilia św. Jana Chrzciciela obchodzona jest od zachodu słońca 23 czerwca. Kilka starych zwyczajów w połączeniu z nowszymi jest dziś wykorzystywana do upamiętnienia tej tradycji. Rozpalane są ognie, fajerwerki zdobią nocne niebo przy akompaniamencie tańców i śpiewów. Tysiące lampionów wzniesionych w niebo to jedna z ostatnich tradycji.
Trudno określić, kiedy tak naprawdę zaczęto obchodzić to święto.
Nasi Przodkowie świętowali na cześć boga słońca i energii zsyłanej przez niego na ziemię. Ludność w pięknych, kolorowych strojach cały dzień przygotowywała się na nocne celebrowanie letniego przesilenia. Święto było organizowane na wzgórzu, gdzie rozniecano ogień za pomocą drzewa sosnowego, cisowego i świerkowego przy specjalnie wypowiadanej formule.
Bardzo ważnym elementem święta było krzesanie za pomocą drewna iskry mającej rozpocząć zabawę. Tradycję tę przekazywano z pokolenia na pokolenie.
Równie istotną rolę pełniły zioła. Wszelkiego rodzaju leśne rośliny służyły do celów leczniczych, szczególną wagę przywiązując do bylicy.
Kobiety gorliwie wierzyły w działanie tego zioła – wszywały w fałdy sukien, przepasywały się wokół talii i piersi. Dzięki temu zabiegowi miały zapewnić sobie zdrowie, urodę oraz płodność. Jednak nie tylko bylica była popularna. Dziurawiec, leszczyna i biedrzeniec zerwane w czasie przesilenia miały służyć jako ochrona domostwa przed klęskami żywiołowymi.
