W blasku Srebrnego Globu. Jak Chiny Celebrują Święto Środka Jesieni

Kiedy letnie upały powoli ustępują miejsca rześkim jesiennym wieczorom, a niebo nabiera głębokiego, atramentowego odcienia, nadchodzi jeden z najpiękniejszych momentów w chińskim kalendarzu.

Święto Środka Jesieni, znane również jako Festiwal Księżyca, to czas, gdy nocny horyzont rozświetla najjaśniejsza i najpełniejsza tarcza w całym roku. Przypadające na piętnasty dzień ósmego miesiąca księżycowego, święto to od ponad trzech tysięcy lat przypomina o naturalnym rytmie przyrody, dziękczynieniu za obfite plony i ogromnej sile ludzkich więzi.

W chińskiej kulturze krągłość jest uniwersalnym synonimem pełni, harmonii i zjednoczenia. Dlatego też idealnie okrągły księżyc w tę wyjątkową noc staje się cichym, świetlistym świadkiem rodzinnych spotkań. To moment, w którym odległość traci na znaczeniu, a bliscy starają się za wszelką cenę powrócić do rodzinnych domów, by w blasku księżycowego światła celebrować swoją obecność. Jest to święto zatrzymania się w pędzie codzienności i docenienia tego, co najcenniejsze – poczucia przynależności i wspólnego czasu.

Nie sposób opowiedzieć o Święcie Środka Jesieni, nie wspominając o jego kulinarnym, legendarnym już sercu – ciasteczkach księżycowych (yuebing). Te kunsztownie wypiekane, zdobione zjawiskowymi tłoczeniami dzieła sztuki cukierniczej kryją w sobie niezwykłe bogactwo smaków. Od tradycyjnej, aksamitnej pasty z nasion lotosu czy słodkiej czerwonej fasoli, aż po wykwintne nadzienia z orzechów i solonych żółtek kaczych jaj, które same w sobie symbolizują księżyc w pełni. Dzielenie się nimi z rodziną, przy czarce gorącej, aromatycznej zielonej herbaty lub rześkiego oolongu, to najpiękniejszy gest życzliwości i życzenie pomyślności. Każdy kęs tego słodkiego wypieku to swoisty hołd oddany wielowiekowej tradycji.

Wieczorom tym towarzyszy niezwykła, poetycka aura, utkana z dawnych, pięknych wierzeń. Według najsłynniejszej legendy, na srebrnym globie mieszka Chang’e, Bogini Księżyca, która uniosła się do nieba po wypiciu eliksiru nieśmiertelności. Towarzyszy jej jedynie wierny Nefrytowy Królik, niestrudzenie ubijający zioła w swoim moździerzu pod rozłożystym drzewem cynamonowca. Wpatrując się w księżycowe morza i kratery, uczestnicy święta do dziś z uśmiechem poszukują zarysów tej mitycznej pary, a opowieści o nich są szeptane dzieciom z pokolenia na pokolenie, dodając jesiennej nocy odrobiny magii i nostalgii.

Gdy w parkach, na nadmorskich promenadach i ulicach miast zapalają się tysiące barwnych papierowych lampionów, rozpraszając mrok ciepłym, złotym światłem, Święto Środka Jesieni ukazuje swoje prawdziwe, uniwersalne oblicze. To czas cichej radości, wdzięczności za to, co przyniosło lato, i spokoju na nadchodzące miesiące. To piękne przypomnienie, że bez względu na to, jak daleko od siebie jesteśmy, wciąż spoglądamy w niebo na ten sam, nieskończenie piękny i pełny księżyc.

W tym (2026) roku Święto Środka Jesieni przypada na piątek, 25 września.

Jak się je oblicza?

Datę wyznacza się według tradycyjnego chińskiego kalendarza księżycowo-słonecznego (nongli). Święto to zawsze obchodzi się 15. dnia 8. miesiąca księżycowego.

Sposób ustalania tej daty opiera się na kilku zasadach:

  1. Cykl Księżyca (Miesiąc) — Miesiąc księżycowy rozpoczyna się w dniu nówu (kiedy tarcza jest całkowicie ciemna). Licząc od pierwszego dnia miesiąca, 15. dzień wypada dokładnie w momencie pełni księżyca.
  2. Koncepcja Środka Jesieni — W tradycyjnym podziale roku ósmy miesiąc księżycowy jest środkowym miesiącem jesieni (trwającej od 7. do 9. miesiąca), a jego 15. dzień to dokładnie sam środek tej pory roku.
  3. Przeliczenie na kalendarz gregoriański — Ponieważ cykl księżycowy trwa ok. 29,5 dnia, rok księżycowy jest krótszy od słonecznego (ma ok. 354 dni). Z tego powodu data Święta Środka Jesieni w kalendarzu gregoriańskim jest ruchoma i przypada zazwyczaj między początkiem września a początkiem października.


Belt and Road Portal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *